Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemia płocka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemia płocka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 września 2016

Dwór w Lelicach spalony!

Strażacy  podczas akcji gaszenia pogorzeliska lelickiego dworku...
Musiałem trochę ochłonąć po złych emocjach i odczekać z napisaniem o tym, co stało się w Lelicach. Wiadomość o spaleniu zabytkowego, drewnianego lelickiego dworku spadła na mnie nagle i doprawdy zabolała. To jest jak z utratą czegoś bezpośrednio bliskiego, o czym już wiadomo, że nigdy nie ujrzymy.

niedziela, 4 września 2016

Jolanta Michalska-poetka z Gmur

Autorka książki z lewej: Pani Jolanta Michalska i poetka Wanda Gołębiewska podczas spotkania autorskiego.
W dniu 1 września 2016 roku w budynku Domu Broniewskiego przy ul. Kościuszki 24 w Płocku odbyła się promocja książki Pani Jolanty Michalskiej pt. Opowieści mojej mamy, czasy okupacji. Ta jakże cenna publikacja książkowa o typowo regionalistycznej proweniencji jest spisanym zbiorem opowieści ustnie przekazanych przez mamę autorki, Panią Kamilę.

czwartek, 1 września 2016

Noskowo-klejnot Ziemi Płońskiej

Poniższy tekst został napisany przez regionalistów Tomasza Kłoszewskiego i Sławomira Gajewskiego w półroczniku ''Nasze Korzenie'' wydawanym przez Muzeum Mazowieckie w Płocku. Artykuł ukazał się w numerze dziewiątym ''Naszych korzeni'' w grudniu 2015 roku. Zamieszczam go na prośbę kilku znajomych oraz dla poszerzenia wiedzy o tym cudownym skrawku ojczystej przyrody dla co światlejszych wędrowców i miłośników natury. Tekst w oryginale z niewielkimi zmianami. Życzę miłej lektury ;)

W rezerwacie przyrody ''Noskowo''. Foto: Sł. Gajewski.

piątek, 24 czerwca 2016

Półrocznik Nasze korzenie-promocja czasopisma z zaproszeniem

W dniu 5 lipca 2016 roku o godz. 17.00 w siedzibie Muzeum Mazowieckiego w Płocku nastąpi promocja wydawnicza 9-tego numeru periodyka popularno-naukowego ''Nasze korzenie''.


czwartek, 5 maja 2016

Wśród bluszczykowych maluszków

Bluszczyk kurdybanek.
Bluszczyk kurdybanek to jeden z moich ulubieńców. Porasta cieniste i dość żyzne podłoża w starych nadwiślańskich lasach łęgowych. W dogodnych warunkach rośnie całymi darniami na długoletnich rozkładających się kłodach topól w dywanie mchów. Poza tym jego sercowate liście kojarzą mi się z miłymi amorami  do płci pięknej i jakoś dobrze to na mnie działa ;)

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Nad Gulczewką

Wysokopienny ols w Jarze Pisencja nad Gulczewką w Płocku-Imielnicy.
Nad Gulczewką spędziłem kilkanaście lat swojego dzieciństwa. Tutaj poznawałem potęgę wielkiego lasu, i samotne łazęgi bez celu. Strach, kiedy pierwszy raz się zgubiłem. A także zabawy w chowanego w bunkrach poniemieckich z kumplami. Lecz najbardziej wspominam  mokre wiosny i pewne miejsce z wodospadem, na którego jak zaczarowany wlepiałem swój wzrok. Siedząc na zwalonej w poprzek cieku kłodzie obserwowałem kąpiele strzyżyków, rudzika i sikorek. A były to całe misteria, sejmikowania uczonych, sprzeczki filozofów.Włącznie z kąpielami tych malców pod samym żywiołem pienistego progu. Wodospad miał 20-15 cm, wysokości, ale umiejscowiony pośród korzeni starych olch i wśród załomów grubych gałęzi, świetnie ukrywał naszych czyścioszków. Tym bardziej, że sam strumyk płynął w głębokim wąwozie przecinającym na pół cały jar.

środa, 25 listopada 2015

W Słupnie ocalono lokalną przeszłość

Główna strona okładki ksiązki...

W takich chwilach jakie nastąpiły w murach Gimnazjum im. K.K.Baczyńskiego w Słupnie człowiek świadomy swoich korzeni wie, jakim darem jest jego Mała Ojczyzna. Nad wyraz docenia spuściznę minionych pokoleń ludzi żyjących przed nim.  A gdy potrafi mądrze wysnuć wnioski ku obecnej przyszłości, może ją kształtować i zmieniać na lepsze.

czwartek, 19 listopada 2015

Zaproszenie- projekt:Ocalić wspomnienia-lokalną historię


W lokalnym Gimnazjum im. K.K. Baczyńskiego w miejscowości Słupno nastąpi finalne zakończenie projektu: Ocalić wspomnienia-Lokalną historię. Jej zwieńczeniem będzie wydanie z tej okazji ok. 40 stronicowej książeczki z zebranych przez tutejszą młodzież historii z dawnego życia mieszkańców gminy oraz ościennych wsi. Książeczka ma być bezpłatna. [ograniczona ilość!].

wtorek, 10 listopada 2015

Zrujnowany dwór Gościckich w Lelicach

Dwór Gościckich od frontu w Lelicach.
W południowej części powiatu sierpeckiego na terenie gminy Gozdowo znajduje się miejscowość Lelice. Ozdobą tej osady mógłby być drewniany dwór niegdyś należący do rodziny Gościckich wybudowany pod koniec XIX wieku. Teraz popadający w ruinę i kompletne opuszczenie.

wtorek, 8 września 2015

Aleja topolowa w Drobinie-pomnik przyrody

W północno-wschodniej części powiatu płockiego w miejscowości Drobin znajduje się Aleja Topolowa mająca status prawny jako pomnik przyrody. Cała aleja składa się ze szpaleru 165 topól kanadyjskich  o obwodach  pni  na wys. 1.30 cm. od 248 do 339 cm. Wysokość drzew to ok. 30 metrów.


poniedziałek, 25 maja 2015

W Biskupicach duchy przeszłości

W tym miejscu był cmentarz- na polu rzepaku.
Jest taka mała wioseczka pod Drobinem w powiecie płockim o nazwie Biskupice. Położona pośród rozległych pól i sosnowo-olszynowych lasków. W zasadzie tereny te nie wyróżniają się jakimiś wybitnymi walorami turystycznymi, jeziorami, rzeką i cennymi zabytkami sztuki. Jest jednak coś, co zaskakuje przybysza; żywy duch przeszłości.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Mszaki, wątrobowce i bobrowe tamy na Brzeźnicy

Rzeczka Brzeźnica to prawy dopływ Wisły. Jej środkowy odcinek w granicach miasta Płocka należy do najpiękniejszych pod względem krajobrazowym. Płynie ona głęboką rynną otoczoną wysokimi zboczami skarp.Sporadycznie zasilają ją wypływy źródełek oraz młak. Obecne wtórne zdziczenie rzeki sprzyja tworzeniu się krętych meandrów oraz niewielkich szypotów.

Rzeczka Brzeźnica .

piątek, 17 października 2014

Drogiszka-perła mazowieckiej architektury sakralnej...

   Na jednym z morenowych  Wzgórz Mławskich.za wsią o nazwie Drogiszka odnajdziemy prześliczny obiekt przyrodniczo-sakralny z XVI wieku. Na jego szczycie pośród okazałych 28 lip, dorodnych dębów, wiązów i grabów stoi kościółek. Jeden z najoryginalniejszych obiektów zabytkowej architektury drewnianej północnego Mazowsza. Otacza go malowniczy ponad 5 hektarowy park ukształtowany w wieku XIX.

Kościółek w Drogiszce- od głównego wejścia

środa, 16 lipca 2014

Karol Mierzejewski-zapomniany radziwiak i poseł na Sejm

    Karol Mierzejewski urodził się 4 listopada 1879 roku w Radziwiu. Był synem Szczepana i Marianny z domu Dorobek. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego-kierunki matematyka i fizyka. W czasie studiów aktywny działacz ''Bratniej Pomocy''. Uczył w prywatnej szkole w Łowiczu., a od 1909 już w Gimnazjum Polskim PMS w Płocku. Był też jej dyrektorem. W dniu 26 stycznia 1918 roku otrzymuje mandat Posła na Sejm RP-pierwszy polski po wojnie. To tylko nieliczne ważniejsze fragmenty z życia Mierzejewskiego. Poniżej skupiam się na osobowości pana Karola, ze wspomnień jego ucznia Zygmunta Kozaneckiego wydanych w formie książki. Proszę zauważyć jak prostolinijnym był on człowiekiem....

Karol Mierzejewski [1879-1942]. Zdjęcie ze strony:http://bs.sejm.gov.pl. Tam więcej informacji na temat jego życiorysu.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Kolonie dla dzieci w okresie międzywojennym w Cekanowie k. Płocka

       Pośród znamienitych regionalistów Ziemi Płockiej wyróżnia się osoba rodowitego cekanowiaka p. Leona Dorobka.  Ten niebywale energiczny człowiek pochodzący z biednej rodziny umiał zaskarbić sobie przychylność zwykłych ludzi. Rozumiał on doskonale niedolę człowieczego losu i ciężkie warunki materialne w jakich żył. W przeciwieństwie do niektórych współczesnych regionalistów, on nigdy nie sprzeniewierzył się tym ideałom. Był im wierny. Poniżej przedstawiam zaledwie mały ułamek działalności Dorobka na niwie zorganizowania koloni letnich dla dzieci w Cekanowie w okresie międzywojnia. Warto, aby szersze grono miłośników rodzimej lokalności poznalo tę niezwykłą postać. Człowieka wielu talentów i dobrego serca.

Przed remizą strażacką w Cekanowie k. Płocka. W środku siedzący z lewej Leon Dorobek. Fotografia wykonana ok. 1930 roku. Ze zbiorów prywatnych  Marka Siwanowicza.

niedziela, 11 maja 2014

Meandry rzeczki Wierzbicy pośród soczystej zieleni łąk

   Czy znacie to miłe uczucie ulgi, kiedy odwiedzając znane sobie miejsca, nasze oczy cieszą się widokiem dawnych przyjaciół? Kolejne pory roku mijają, a ten sam pejzaż i ci sami mieszkańcy  wciąż tam jednak żyją?! Dla niespiesznego wędrowca zżytego z intymnością tejże baśniowej ostoi roślinności i zwierząt, to coś przemiłego. Mit jeszcze nie jest utopią. Ta sama samotna wierzba dająca cień od prażącego słońca szumi, zielenieje i jest żywa. Pulsuje sokami pod korą, którą on zna od lat.

Rzeczka Wierzbica w Starej Białej [powiat płocki]

wtorek, 11 marca 2014

Lasami, moczarami ku łąkom...

     Na podwieczornym niebie szybują dwa skrzydlate cienie myszołowów. Patrolują mozaikę pól, łąk i podmokłości olszyn zalanych lustrzaną taflą przedwiośnia. Patrzę jak tuż nad koronami resztek starych grądów wiszą w powietrzu i slalomem przelatują pomiędzy drzewami. I tak kilka razy aż nagle znikają za okrajkiem leśnej ściany.

Zachód słońca nad łąkami.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Brzegami brzeźnickich urokliwości.

Ostatnie dni grudnia przypominają mi trochę ciepławe zimowe ostatki albo długie niekończące się jesienne pluchy. Dziś wybrałem się nad Brzeźnicę w Płocku, aby na własnej skórze zaznać tychże pogodowych zawirowań..W zasadzie przeżyłem wszystkie pory roku oprócz lata i opadów śniegu. Był grad, deszcz i szarobury bezlistny las . W środku dnia towarzyszyła lekka mgiełka a potem słoneczne ciepełko.


poniedziałek, 4 listopada 2013

Dzięcioł czarny- książę olsów i łęgów

Śmierć i kres jest częścią przyrody. Obalone drzewa, murszejące kłody i złomowiska konarów przewieszone przez strumienie i rzeki. Wszystko to ma w naturze swoją kolejność i czas. Czy to oznacza, że bezużytecznie tracą one na ekologicznej wartośći? Właśnie dzięki takim naturalnym czynnikom ptaki dziuplowate odnajdują dogodne miejscówki na wykucie nowej dziupli-jak ma to miejsce wśród dzięciołów. Również zwierzęta mogą się tam ukryć lub wykocić w spokoju-np. rysie, odchować młode-np.dziki czy mieć dobrą bazę pokarmową-np.drapieżniki.



piątek, 26 lipca 2013

Zagadka grzyboznawcza :)

Kilkoro moich znajomych zwróciło mi uwagę, że ostatnio odczuwają pesymistyczny dyskomfort goszcząc w mojej Krainie Wędrujących Wysp. Przyznam, że o tym nie pomyślałem, przeto aby zadośćuczynić im tej krzywdzie zamieszczam kilka śmiesznych fotek - jako zagadkę. Jestem bardzo ciekaw, czy ktoś zgadnie, cóż to za gatunek grzyba? Wystarczy krajowa nazwa. Znając zamiłowanie Polaków do grzybobrań i to w sensie wręcz grabieżczym sądzę, że nie będę musiał długo oczekiwać na odpowiedź.