poniedziałek, 22 maja 2017

Promocja książki pt. Płockie mosty na Wiśle

W dniu 30 maja 2017 roku w siedzibie Towarzystwa Naukowego Płockiego nastąpi promocja wydawnicza poświęcona historii płockich mostów na Wiśle, autorstwa Piotra Gryszpanowicza. Dzieło zaliczyć można do prac z dziedziny historii techniki. Jak sądzę, poruszać będzie wielorakie kwestie z samym powstawaniem kilku mostowych przepraw przez rzekę, jej budowniczymi, oraz ich losami na przestrzeni mijających lat. W tej publikacji swoje miejsce znajdą się także sylwetki różnych osób, w tym inżynierów. konstruktorów i wojskowych połączonych życiowo z tymi mostami.  Całość urozmaicą liczne fotografie mostów i opowieści około-mostowe nierzadko mało poznane, czy już zapomniane.

Główna okładka książki.

piątek, 19 maja 2017

Nadrzeczne wikliny i uroki wierzbowych gajów

Na przywiślanych terenach zalewowych jest kilka takich miejsc, które z upodobaniem lubię nawiedzać. Szczególnie wiosną i późnymi jesieniami, kiedy dobrostan kolorów nasyca moje oczy aż w nadmiarze. Należą do nich wiślane starorzecza dyskretnie ukryte w łęgowych lasach, oraz stare odnogi rzeczne porośnięte wspaniałymi wiklinowiskami zalane przyborem wód stojących, czasami aż do połowy czerwca. Tam właśnie łosie, sarny i dziki mają względny spokój i potrzebne im ustronia.

Fragment wiślanego starorzecza z bystrym nurtem Wisły...

piątek, 5 maja 2017

Upartyjnione kliki radnych, a światowe Dziedzictwo Ludzkości UNESCO

Dorodna buczyna karpacka na Pogórzu Przemyskim-projektowany Turnicki Park Narodowy.
Wyobraźcie sobie, ze mieszkacie w miejscu, gdzie piękno starych lasów widzicie z okien swojego domu. Mgły suną ponad łagodnymi grzbietami gór. Wieczorami słyszycie wycie wilczej watahy, a wieś w której żyjecie rozumie, co to tożsamość, własne korzenie oraz unikalna przyroda. Wasi sąsiedzi nie zamykają się jednak przed światem, pragną być dumni z miejsca, z którego pochodzą. Chcą dzielić się z innymi tym, co ich otacza i w jakim pięknie żyją na co dzień. Rozwijają małą agroturystykę, usługi na rzecz swojej społeczności, kultywując regionalną kuchnię.I co istotne, szanując się nawzajem. Marzenie, prawda?

wtorek, 2 maja 2017

Ławka

Nikt Cię nie widzi, chociaż patrzą na Ciebie. Mijają Cię z wlepionymi oczyma. Gdyby mogły zrobiły by Ci krzywdę, zadusiły w mig, zniewoliły, tak, aby mieć nad Tobą dożywotnią władzę. Obcy ze znieczulicą pragną władzy nad słabszym, wydaje im się, że tacy nie zasługują na prawo do wolności, do życia w swoim małym zakątku utopii.


poniedziałek, 13 marca 2017

Wiślane szarości na przedwiośniu

Wczesne przedwiośnie na środkowej Wiśle zawitało deszczem i podmuchami porywistego wiatru. Jestem w młodym i mocno przekształconym lesie łęgowym. Drzewostan to wierzby i mieszańce topól ze śladami silnej antropopresji ludzkiej. Liczne ścieżki nad brzegiem, miejsca po ogniskach wędkarzy, i pełno śmieci. Ci, co łowią nad rzeką powinni z troską podchodzić do wiślanej przyrody, ale zasyfiają ją niemiłosiernie od lat. Wędkarze to najgorsze brudasy polskich wód![większość z nich].

Wisła Środkowa przed wiosenną burzą.

wtorek, 28 lutego 2017

Zacisze malarstwa Mirosława Lumy

Pan Mirosław Luma podczas wystawy swoich obrazów.
Podziwiając malarstwo Mirosława Lumy, wciąż próbuję odszukać ukrytą tajemnicę, która kryje się za tłem jego dzieł. To, co mnie niepokoi to właśnie chropowate, albo gładziutkie tła, na których zawisają kolory nanizane pędzlem artysty. Na jednych obrazach jest ono jeszcze płynne, mokre i bardzo ciepłe, co wprawia uważnego widza w zdumienie.Obrazy te dzięki temu żyją! Ma się wręcz namacalne złudzenie, że miłośnika sztuki zaraz  pochłoną, aby nasycić się jego niewyartykułowanymi tęsknotami.