sobota, 14 stycznia 2017

Bezmózgwia płockie...

Takie oto widoki ujrzałem wczoraj na Kostrogaju, w dzielnicy przemysłowej w Płocku. Na zboczach doliny rzeczki Brzeźnicy, schodząc w dół obok zajezdni autobusowej tutejszej Komunikacji Miejskiej, na tyłach zakładu. Za ogrodzeniem tejże firmy, schodząc w dół po prawej stronie od rzeki. Firma  zapewne należy do szanowanego przedsiębiorcy, czytaj dupka!, który sobie wycina stare i zdrowe topole.

A w Płocku tną drzewa...

wtorek, 10 stycznia 2017

W zamarzniętym łęgu nadwiślańskim

Fragment podtopionego lasu łęgowego nad Wisłą.
Nad środkową Wisłą śniegu jak kot napłakał. Skuło jednak lodem po ostatnich siarczystych mrozach. Pod Płockiem, gdzie cofka Zalewu Włocławskiego czyni z wartkiej meandrującej rzeki jeziorowy zbiornik, już lód zalega. Oto skutki jakże ''zbawiennej zapory we Włocławku'', która w ciągu ponad czterdziestu lat swojego istnienia przeobraziła negatywnie krajobraz i życie przyrodnicze na Wiśle. Kto nie wierzy, zapraszam pod miejscowość Głowina już na Ziemi Dobrzyńskiej i zaobserwowanie erozji gleby i obsuwających się skarp. Nie ma to nic wspólnego z naturą. Nic!

czwartek, 5 stycznia 2017

W przystrumykowej krainie

Rzeczka Brzeźnica z fragmentem olsu.
Ten 17-to kilometrowy strumień o nazwie Brzeźnica przepływa tuż pod moim domem. Więc kiedy coś białego przyprószy , zazieleni się wiosennym nalotem, albo zbrązowieje jesieniami, idę tam i fotografuję. Uwieczniam czas, i całą dolinkę dla siebie. Lubię tam przesiadywać, i to pomimo faktu, że łazi nad nim dużo dresiarstwa i młodego żulerstwa, ma ona wiele tajemniczych zakamarków.

wtorek, 3 stycznia 2017

Rys historyczny ''Naszych korzeni'' i jego jubileuszowa zawartość wydawnicza

Wszystkie dziesięć dotychczas wydanych numerów ''Naszych korzeni''.
Długo zbierałem się z omówieniem 10-go numeru ''Naszych korzeni'', których promocja wydawnicza miała swoje miejsce w dniu 12 grudnia 2016 roku. Ten szczególny dzień, był uwieńczeniem pięciu lat pracy całej redakcji czasopisma jak i ogromnego zaangażowania wielu autorów różnej proweniencji W ciągu tego okresu na łamach ''Naszych korzeni'' swoje artykuły znalazło aż 110 autorów z kraju i z zagranicy. Warto nadmienić takie kraje jak Rosja, Francja, USA czy Belgia. Wśród nich amatorzy regionaliści, jak i naukowcy z naszego regionu.

sobota, 31 grudnia 2016

Nad wiślaną odnogą i w topolowym lesie

Nad środkową Wisłą zupełnie brak śniegu. Jedyną oznaką zimowej aury jest cieniuchna powłoczka lodu na nielicznych starorzeczach. W zależności od wielkości wiślanej odnogi, jej głębokości i otoczenia, lód dosłownie topnieje w oczach, gdy wyjrzy słońce. Ów zjawisko można doskonale zaobserwować na otwartych akwenach, gdzie nie ma zadrzewień i ścian lasu.

Wisła o zachodzie słońca.

niedziela, 25 grudnia 2016

Dla Rosjan ode mnie... Wyrazy współczucia :(


Dziś w katastrofie lotniczej nad Morzem Czarnym zginęli artyści światowej sławy-Chór Aleksandrowa... Razem 92 osoby. Byli czyimiś mężami, braćmi, synami. Niedawno występowali w Płocku i żałuję, że nie mogłem być na ich koncercie. Uwielbiam ich mistrzostwo, wrażliwość, sztukę, doskonałość...