poniedziałek, 13 marca 2017

Wiślane szarości na przedwiośniu

Wczesne przedwiośnie na środkowej Wiśle zawitało deszczem i podmuchami porywistego wiatru. Jestem w młodym i mocno przekształconym lesie łęgowym. Drzewostan to wierzby i mieszańce topól ze śladami silnej antropopresji ludzkiej. Liczne ścieżki nad brzegiem, miejsca po ogniskach wędkarzy, i pełno śmieci. Ci, co łowią nad rzeką powinni z troską podchodzić do wiślanej przyrody, ale zasyfiają ją niemiłosiernie od lat. Wędkarze to najgorsze brudasy polskich wód![większość z nich].

Wisła Środkowa przed wiosenną burzą.

wtorek, 28 lutego 2017

Zacisze malarstwa Mirosława Lumy

Pan Mirosław Luma podczas wystawy swoich obrazów.
Podziwiając malarstwo Mirosława Lumy, wciąż próbuję odszukać ukrytą tajemnicę, która kryje się za tłem jego dzieł. To, co mnie niepokoi to właśnie chropowate, albo gładziutkie tła, na których zawisają kolory nanizane pędzlem artysty. Na jednych obrazach jest ono jeszcze płynne, mokre i bardzo ciepłe, co wprawia uważnego widza w zdumienie.Obrazy te dzięki temu żyją! Ma się wręcz namacalne złudzenie, że miłośnika sztuki zaraz  pochłoną, aby nasycić się jego niewyartykułowanymi tęsknotami.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Szukając ratunku od rozpaczy...

Wokoło rozlewa  się zło, chciwość, obłuda, prywata, tępota, z dewastacją przyrody. W religijnych odchyłach rośnie wszechobecna samotność i przemoc. Stajemy się cieniami samych siebie. A krawaciarze żyją jak pączki w maśle. Szukając ratunku, powróciłem do tej melodii, która ma jakiś konkretny przekaz, a autor, co istotne ma świadomość brudu, który otacza nasze życie. Ludzie, szukajcie w sobie dobra, bo będzie po nas... Natura jest ponad tym !


środa, 22 lutego 2017

Nowe Prawo Wodne -zamach na przyrodę polskich rzek!

Debiliada Szyszkozarazy trwa! Ten dramatyczny krzyk jest w moim mniemaniu w pełni  uzasadniony. Właśnie na Portalu Rządowego Procesu Legislacyjnego ogłoszono 327- stronicowy projekt nowej ustawy Prawo Wodne. A tam czytelnik wyczyta wręcz niewyobrażalne rzeczy, niweczące wieloletnie wysiłki przyrodników na rzecz ochrony polskiej przyrody. Ja nazywam to zamachem na polskie rzeki! Tutaj link do tego mordoru: http://legislacja.gov.pl/projekt/12284651/katalog/12349263#12349263

Na szlaku turystycznym Słowińskiego Parku Narodowego w rezerwacie ścisłym boru bażynowego... To nie żart!

środa, 15 lutego 2017

Jesiotr-olbrzym z Muzeum Mazowieckiego w Płocku

Eksponat wiślanego jesiotra w Muzeum Mazowieckim w Płocku, po konserwacji. Foto ze strony: mrowkojad.wordpress.pl
Poniższy artykuł ukazał się w ''Naszych korzeniach'', [Płock nr.10, czerwiec 2016 r] w półroczniku regionalistycznym, wydawanym przez Muzeum Mazowieckie w Płocku.  Autorem tego rzadkiej urody  tekstu jest Pan dr Grzegorz Gołębiewski, znany w Płocku badacz lokalnej historii i wiceprezes Towarzystwa Naukowego Płockiego.   Ubogaca on mało poznany temat związany z kolejami losu złowionego w okresie międzywojnia w Wiśle  ogromnego jesiotra. Artykuł okraszony licznymi przypisami, sprawia, że ma on wybitne walory poznawcze. 

wtorek, 14 lutego 2017

Zapora w Oroville i ludzka głupota...

W Oroville w północnej Kalifornii znajduje się największa tama rzeczna w USA osiągająca wysokość 230 metrów wysokości. Właśnie teraz w tamtejszych lokalnych mediach obserwować można na żywo, jak uszkodzona zagraża mieszkańcom okolic  Ewakuowano już ok. 200 tyś. ludzi! Jeśli tama runie, zaleje znajdujące się poniżej zapory 16-tysięczne miasteczko 9-cio metrową falą.