poniedziałek, 27 lutego 2012

Cekanowskie kapliczki

Jadąc główną szosą Płock-Warszawa mijamy starą osadę Cekanowo.Jak podaje nasz znamienity mazowiecki badacz genealogii Jerzy Łempicki Cekanowo już ok. 1260 roku było własnością kapituły płockiej.Ostatnim właścicielem dóbr cekanowskich był Władysław Jaworski i z tego,co wiem kupił je w 1929 roku.
Oprócz ciekawej historii Cekanowo wyróżniają także dwie niezwykłe kapliczki.Obie znajdują się praktycznie naprzeciwko siebie.Dzieli je wspomniana szosa.Pierwsza z nich wznosi się dumnie na cokole na sztucznie usypanym pagórku. Poświęcona jest zmarłym na epidemię cholery w początkach XIX wieku.Do dziś znajdują się tam pogrzebane osoby dotknięte tą ciężką chorobą.
Kapliczka pocholeryczna poświęcona zmarłym w czasie epidemii...
Pomnik pamięci zmarłym
Druga z kapliczek jest o wiele skromniejsza i w zasadzie nigdzie nie jest wspominana.Znajduje się po prawej stronie szosy jadąc w kierunku warszawskim.Została pobudowana przez p.Stanisława i Magdalenę Jankowskich ok.1920 roku w intencji sprowadzenia się ich tutaj i kupienia ziemi.Tudzież pobudowali swój dom.Jest w dobrym stanie i wymaga jedynie niewielkich prac malarskich i otynkowych.
Kapliczka p. Jankowskich z ok. 1920 roku.( patrząc od tyłu)
Jak wyżej...
Główna strona kapliczki z" Mateczką" i poniższym krzyżem
 Poważnym zagrożeniem dla tej kapliczki jest pobliska szosa i ogromny ruch motorowy.Istnieje obawa,że może ona zostać uszkodzona lub wręcz " ścięta" przez dachujące auta.Miejsce jest dość nieszczęśliwie położone na zakręcie drogi na której często dochodzi do niebezpiecznych wypadków samochodowych i kolizji.Nie brakuje tutaj nawet czołowych zderzeń...Bulwersującym faktem na który narzekają okoliczni mieszkańcy jest niechlujnie uprzątane miejsce tych wypadków po których pozostają resztki karoserii,lamp  oświetleniowych oraz  części aut.Dochodzi do tego,że służby porządkowe wyrzucają powyższe odpady na pola i miedze autochtonów...
Oto pozostawione części aut na poboczu drogi po wypadkach...
Przeklęta motoryzacja! Niedługo nas wszystkich rozjedzie i zmiażdży jak walec...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz